Foo Fighters od dawna byli na mojej short-liście do zobaczenia (która robi się coraz krótsza), chociaż nie pamiętam jakiegoś specjalnego impulsu który by sprawił, że zacząłem ich słuchać. Na początku zespół wydawał mi się dziwny (teledysk do "Big Me"), a potem widziałem kilka nagrań z różnych festiwali i tą niebywałą, wręcz zaraźliwą energię Dave'a Grohla. I przepadłem na zawsze. Dlatego na bilet rzuciłem się już w przedsprzedaży, co jak się okazało było działaniem na wyrost. Z powodu beznadziejnej sprzedaży, nasze kochane Live Nation zamknęło całkiem górne trybuny i zaproponowały przenosiny niżej - w pierwszym rzucie na płytę (kazałem im spadać), a przy drugim podejściu na dolne trybuny (z braku innych opcji, przyjąłem propozycję).
niedziela, 28 czerwca 2026
Foo Fighters, Warszawa @ PGE Narodowy, 15.06.2026.
czwartek, 18 czerwca 2026
Guns N' Roses, Gliwice @ PreZero Arena, 06.06.2026.
GWIAZDY I ZADANIOWCY
6 czerwca jest w historii Guns N' Roses rokiem szczególnym. W 1985 roku, zespół zagrał swój pierwszy koncert w klasycznym składzie – z Axlem Rose’em, Slash’em, Duffem McKaganem, Izzym Stradlinem i Stevenem Adlerem – w klubie Troubadour w West Hollywood w Kalifornii. Z kolei w 1992 roku odbył się mój ulubiony koncert tej kapeli, na torze konnym w Paryżu, Gunsi zagrali podczas trasy Use Your Illusion Tour wraz z całą plejadą gości (Lenny Kravitz, Steven Tyler, Joe Perry, przewidziany był też Jeff Beck, ale z powodu choroby nie zagrał) i transmisją w systemie pay-per-view. Koncert był później retransmitowany w TV Polonia. Po kilkudziesięciu latach od tych wydarzeń, Gunsi zagrali swój drugi koncert w Gliwicach, a w ogóle ósmy raz w Polsce.
Mi się Gunsi nigdy nie znudzą, nawet z Axlem w wątpliwej formie wokalnej, dlatego mogę się pochwalić, że jeśli chodzi o skuteczność oglądania na żywo GN'R w Polsce to mam 8/8. Do tego widziałem też wszystkie występy Slasha z jego Conspirators (włącznie z Galą Empiku, na której zagrali tylko dwa numery), czyli kolejny komplet 6/6. Do pełnego sukcesu brakuje mi solowego Duffa z 2019 roku. "Not too bad", jak mawiał Novak Djoković na konferencji prasowej.
poniedziałek, 15 czerwca 2026
Guns N' Roses, Gliwice @ PreZero Arena, 04.06.2026.
FENOMENALNY SET
Wow, co za długi weekend. I to nie tylko muzyczny. Tak się pięknie złożyło, że dwie moje największe pasje - rockowa i koszykarska, przecięły swoje losy w tym krótkim okresie czasu, choć w linii prostej dzieliło je ok. 9224 km. Podczas gdy Guns N' Roses harcowali w Gliwicach, rozpoczynając tym samym europejską część trasy koncertowej, to gracze New York Knicks rozpoczynali w tym czasie finały NBA w San Antonio, gdzie po 27 latach przerwy zmierzyli się z miejscowymi Spurs. Co łączy te dwa wydarzenia? W zasadzie nic, poza tym, że moja głowa i myśli były rozdarte przez cały ten czas między obydwa tematy. Ale cóż jest fajniejszego w życiu niż możliwość przeżywania swoich pasji oglądając utalentowanych ludzi, którzy wypełniają nam całkiem sporo godzin na co dzień? Jestem zdania, że zarówno na scenie jak i na parkiecie można tworzyć sztukę przez duże "SZ", zwłaszcza jak się samemu nie ma talentu w tych dziedzinach (chociaż kiedyś się grało w tego kosza, co nie?).
Guns N' Roses na Śląsku ma już swoją małą tradycję, bo zagrali tutaj już po raz 3 i 4. Najpierw w 2012 roku był Rybnik i Axl spóźniony prawie 3 godziny, a w 2018 roku najlepszy do tej pory koncert w moim życiu i prawie 3,5 godziny grania na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Teraz przyszła pora na nowoczesną halę w Gliwicach, co też czyniło te koncerty wyjątkowe, bo Gunsi raczej rzadko grają trasy halowe, a już w Europie to się nie zdarzyło od bardzo dawna. Dlatego tym razem na występy zabieramy ze sobą młode pokolenie, żeby poczuło czym się staruszkowie jarali za młodu. Syn już widział GN'R rok temu na Narodowym, ale to był akurat występ zepsuty przez fatalną akustykę obiektu, dlatego wszyscy zasłużyliśmy na lepsze warunki.
czwartek, 4 czerwca 2026
Garbage, Warszawa @ Letnia Scena Progresji, 30.05.2026.
wtorek, 7 kwietnia 2026
Hollywood Rose, Warszawa @ Klub Bilardowy Falcon, 22.03.2026.
Co ciekawe, działając wiele lat jako newsman na forum NightrainStation, miałem przyjemność przeprowadzać wywiad z innym cover bandem Gunsów z Węgier, czyli Reckless Roses https://gunsnroses.com.pl/forum/news-20/reckless-roses-'koncert-bedzie-niespodzianka-8211-dla-nas-takze'/ Ciekawe co u nich?
sobota, 28 marca 2026
Zalewski, Warszawa @ Torwar, 15.03.2026.
CZŁOWIEK ORKIESTRA
Zgłębiania tajemnic fenomenu "Męskiego Grania" ciąg dalszy. Po ubiegłorocznej wyprawie na Kwiat Jabłoni, kolejnym artystą związanym z piwnym festiwalem, którego występ chciałem zobaczyć był Krzysztof Zalewski. Ja już jestem stary i wokalistę kojarzę głównie z programu "Idol", gdzie popularny Zalef był artystą metalowym, biegającym w skórzanej kurtce i śpiewającym Iron Maiden czy Pearl Jam. Rockowy sznyt i charakter na pewno chłopakowi pozostał, ale trzeba docenić jego rozwój muzyczny - od prymitywnego darcia japy, przez edukację muzyczną w Hey'u u boku Kasi Nosowskiej i płytę z coverami Czesława Niemena aż po sukces komercyjny i hymny wspomnianego już Męskiego Grania.
Koncert na Torwarze był końcem trasy promującej album Zalewskiego "Z Głowy". Aż z ciekawości zerknąłem w swoje notatki z 2024 roku i wtedy o tym albumie pisałem, że ma "ładne piosenki, ale brakuje hitu z powerem, który pociągnie całą płytę". Nie pierwszy raz okazało się, że można się pięknie mylić po czasie, bo kilka utworów z tej płyty wyląduje w mojej playliście na dłużej.
niedziela, 22 lutego 2026
Kuba Sienkiewicz, Łomianki @ Lemon Tree, 20.02.2026.
NIE WSZYSTKO CH.






